Dla młodych kierowników i przedsiębiorców: o sensie, celu i refleksji nad tym, co robimy


Inspiracją do tego wpisu były trzy różne rozmowy i pytania, które padły w ostatnim czasie.
Każde w innym kontekście, ale wszystkie prowadziły do tego samego wniosku.
Zaczęłam się zastanawiać: co właściwie znaczy, że coś „ma sens”?

Przygotowałam dla Was trzy historie – każda z innego obszaru, ale wszystkie łączy jedno.
Wnioski z nich przydadzą się każdemu, kto zarządza zespołem, projektem lub po prostu sobą.


Historia #1 – „Znasz te chwyty rekrutacyjne?”

Kiedy ludzie słyszą, że zajmuję się rekrutacją, często dzielą się ze mną różnymi „ciekawostkami”.
Ostatnio ktoś przesłał mi artykuł o „sprytnych metodach” rekrutacyjnych i zapytał:

„Znasz te chwyty?”

Wśród przykładów był m.in. test „na szklankę” – sprawdzanie, czy kandydat po rozmowie odłoży kubek po kawie.
Był też „obchód po biurze”, który miał ujawnić, jak kandydat zachowuje się wśród innych.
Albo test „na kota”, w którym kandydat rysuje kota, a rekruter interpretuje jego osobowość po sposobie rysowania.

Ciekawe? Pewnie tak.
Tylko… po co?

Czy naprawdę te metody weryfikują coś, co ma znaczenie w pracy?
Czy pomagają ocenić kompetencje, które będą potrzebne w codziennych zadaniach?

💡 Wniosek:
Zanim wprowadzisz jakąś nietypową metodę weryfikacji — zastanów się po co to robisz.

  • Jaki jest Twój cel?
  • Co chcesz sprawdzić?
  • Czy ta metoda naprawdę przybliża Cię do tego celu?

Cel to nie formalność. To filtr, przez który warto przepuszczać każde działanie — również w rekrutacji.


Historia #2 – „Czy możemy zmienić cel sprintu?”

Na jednym z podsumowań sprintu w zespole IT padło pytanie:

„Czy możemy zmienić cel sprintu w trakcie jego trwania?”

Innymi słowy — jeśli zaczęliśmy realizować jakiś plan, a po drodze coś się zmieniło,
czy powinniśmy trzymać się pierwotnego celu, czy dostosować go do nowych realiów?

To pytanie nie dotyczy tylko IT.
Dotyczy każdego projektu i każdego lidera.

Wyobraź sobie, że planujesz chodzić na siłownię, żeby schudnąć.
Po kilku miesiącach okazuje się, że wcale nie o wagę Ci chodzi, tylko o poprawę sylwetki.
Czy w takim razie nadal biegasz codziennie na bieżni, czy zmieniasz plan?

💡 Wniosek:
Cele warto przemyśleć na nowo, jeśli kontekst się zmienia.
Nie chodzi o rezygnację z konsekwencji, tylko o świadomą adaptację.
Zastanów się:

  • Czy nasz pierwotny cel nadal ma sens?
  • Czy nie realizujemy go z przyzwyczajenia?
  • Czy to, co robimy, naprawdę przybliża nas do efektu, który dziś jest ważny?

Dojrzały lider potrafi nie tylko wyznaczyć cel, ale i zmienić go, kiedy wymaga tego rzeczywistość.


Historia #3 – „Czy taki blog się reklamuje?”

Kiedy zaczynałam pisać tego bloga, chciałam dzielić się wiedzą i inspirować.
Zaczęłam więc wysyłać pierwsze teksty znajomym z prośbą o opinię:

„Hej, zaczęłam pisać bloga. Powiedz, co sądzisz.”

W odpowiedzi dostałam mnóstwo pytań:
o platformę, o narzędzia, o reklamę…
Ale prawie nikt nie odniósł się do treści.

Początkowo mnie to zaskoczyło.
Dopiero później zrozumiałam, że to ja nie określiłam celu komunikacji.
Nie powiedziałam, czego konkretnie oczekuję: opinii o treści, feedbacku o formie, czy sugestii technicznych.

💡 Wniosek:
Jeśli nie mówisz jasno, czego chcesz, inni będą zgadywać.
I niekoniecznie trafią w sedno.
To dotyczy nie tylko bloga, ale każdej rozmowy, projektu, feedbacku czy delegowania zadań.

Jasny cel to nie formalność — to sposób na zrozumienie i skuteczność.


Co łączy te trzy historie?

Każda z nich, choć z innego świata, mówi o tym samym: o celu i sensie działania.

Zanim coś zrobisz — sprawdź, po co to robisz.
Zanim coś zmienisz — zastanów się, czy nadal prowadzisz w dobrym kierunku.
Zanim coś zakomunikujesz — upewnij się, czy druga strona wie, jaki jest cel.


Dla młodych liderów i przedsiębiorców — kilka myśli na koniec

  1. Cel to kompas, nie kajdany.
    Ustal go, ale miej odwagę korygować, gdy świat wokół się zmienia.
  2. Komunikuj jasno.
    Jeśli nie określisz celu, ludzie sami go sobie dopowiedzą — i często zupełnie inaczej niż Ty.
  3. Sprawdzaj sens działań.
    Czasem działamy, bo „tak zawsze było”.
    Ale dojrzałość lidera polega na tym, że potrafi zatrzymać się i zapytać: czy to ma sens dziś?

A Ty?
Jak często w swoich działaniach sprawdzasz, czy cel, który sobie postawił_ś, nadal jest aktualny?
Czy masz odwagę go zmienić, gdy rzeczywistość daje Ci nowe dane?

Podziel się swoimi przemyśleniami — może Twoja historia też pomoże komuś odnaleźć sens w codziennych decyzjach.